Jaskinie Podróże Grafika Mizar Artykuły Kulinaria Lemkov Namiary Mapa English  
Spelunka Trybików Jaskinie 2007 2007-04-14..15 Jura - kwiecień YAC Software  
 Wróć
Wprowadzenie
Szkice techniczne
Jaskiniowy
słownik
polsko-angielski
2008
2007
2007-11-03
Kręta, Żarska
i Bez Nazwy
2007-09-15
Miętusia
- Stare Partie
2007-09-01
Kalacka
2007-08-05
Gorenicka
i Beczkowa
2007-06-30
Trzy Kopce
2007-06-09
Speleo
mistrzostwa
2007-05-26
Jaskinia Wierna
2007-04-29..05-06
Ardeche
2007-04-14..15
Jura - kwiecień
2007-03-17
Jaskinia
w Sułoszowej
2007-02-17
Jura - luty II
2007-02-10..11
Jura - luty I
2007-01-25
Cueva
de Punto Blanco
2006
2005
2004
2003
2007-04-14..15 Jura - kwiecień
Osoby: M&M Trybulec
Miejsce: Jura

Akcje: Szczegóły:

Stefanowa Dziura

Do tej jaskini przymierzaliśmy się już kilka razy, ale zawsze była ostatnią na liście, więc dotychczas zwyciężały głód i zimne piwko. Tym razem jednak zaczęliśmy od niej i żadne piwne zaciski już nas nie powstrzymały...

Dojeżdżając do ośrodka Morsko (wg aktualnych drogowskazów), gdy tylko zaczyna się ogrodzenie, należy pojechać w lewo aż do większej metalowej bramy. Stąd krótki marsz doprowadza prosto do jaskini (w pierwszych skałkach po lewej).

Jaskinia doprawdy niewielka i średnio ciekawa - 42m wg opisu to lekka przesada. Zawsze to jednak dziura linowa...

Nieco dalej, kilkaset metrów na wschód, znajduje się inna dyrka (zaznaczona na mapie Góry Zborów i okolic, firmy Compass). Można odwiedzić przy okazji.

Sprawdź też opis jaskini na stronie Epimenides.

[MJT] Otwór Stefanowej Dziury


[MJT] Marcia poręczuje zjazd


[MJT] Choć trochę nacieków w Psiej Budzie


[MJT] Wyjście z kupy liści


[MJT] Wychodzenie studni wlotowej


[MJT] Jaskinia na wschód od Stefanowej Dziury


[MJT] Całkiem nawet spora


[MJT] I z muszelkami


[MJT] Przed wejściem


Góra

Jaskinia Sucha

Druga z jaskiń, która już kilka razy nam umykała. Zawszeć to szło się do jaskiń Wielkiej Góry i Bukowca, w drodze powrotnej już jakoś nie chciało się szukać tej dziury...

Na jaskinię trafiliśmy zupełnie bez problemów. Znajduje się na lewo (patrząc od dołu na skały) od ewidentnej dużej dziury (ta zaś znajduje się mniej więcej w połowie drogi między zamkami Mirów i Bobolice).

Niepozorna niska trójkątna dziurka, do której prowadzi wydeptana ścieżka, zrazu rozgałęzia się na 4 strony świata. Odnoga na południe - kończy się po kilku metrach nie wnosząc nic ciekawego do wycieczki. Odnoga na północ prowadzi do kolejnych dwóch otworów jaskini: jednego w zacięciu, do którego dojście z zewnątrz nie jest trudne i drugiego w środku ściany. Drugi otwór widać też z daleka - w kształcie dziurki od klucza. Dojście do niego w środku skały jest całkiem sympatyczne, przez wąską ale niezbyt ciasną rurę, miejscami z kałużami. Potem skręt o 90 stopni i mała salka tuż przy otworze. Tu można się odwrócić w kierunku powrotu.

Najciekawsze partie prowadzą korytarzem na wschód. Znowu dochodzi się do rozgałęzienia; w lewo - korytarz prowadzi do czwartego wyjścia (strome zejście ze skały, ale bez trudności). W prawo - do dwóch studzienek prowadzących do najniższego punktu jaskini. O ile nie ma tu atrakcji w formie nacieków, samo zejście do studni jest całkiem sympatyczne.

Sprawdź też opis jaskini na stronie Epimenides.

[MJT] Wychodzenie dolnej z dwóch studni


[MJT] Czwarty (wg powyższego opisu) otwór jaskini


[MJT] Widok na trzy otwory jaskini: nad Marcią - dziurka od klucza, kolejny nad zaklinowanym głazem w zacięciu (na granicy cienia), główny - tuż nad gałązkami po prawej


[MJT] Jedna z jaskiń na zachód od Suchej


[MJT] I kolejna jaskinia kilkanaście metrów na zachód od Suchej


Góra

Diabelskie Mosty i okolice

Pierwotny plan zakładał kolejne jaskinie następnego dnia, ale wspaniała pogoda zachęciła nas jednak do poznawania Jury od strony wierzchniej. Odwiedziliśmy więc okolice rezerwatu Parkowe między Złotym Potokiem a Trzebniowem.

[MJT] Diabelskie Mosty na górze


[MJT] Anty-ściana wspinaczkowa


[MJT] Jedna z jaskinek tamże


[MJT] Po to przyjechaliśmy - połacie kwiatków


[MJT] Źr. Zygmunta


[MJT] Źr. Elżbiety


[MJT] Brama Twardowskiego


Góra

Kamieniołom Warszawski

Niedaleko, na zachód od rezerwatu, znajduje się nieczynny już Kamieniołom Warszawski. Zajrzeliśmy więc tam oblookać, co się tam wydobywało i czy może jakiś dziur w ścianach nie ma (nie ma).

[MJT] Jakoś roście moje serce na ten widok (baby w kamieniołomie)...


[MJT] Taka zwykła łąka, nagle urywa się ścianą kamieniołomu


[MJT] Główna część kamieniołomu


[MJT] Widok na "kredową" część wyrobiska


[MJT] Eksperymenty z nowym aparatem i obiektywem (ale Żona coś niezadowolona)...


Góra

Komentarze
Kurczę!
Na razie brak komentarzy...

Góra

Dodaj komentarz (pola z gwiazdką są obowiązkowe)
Imię / ksywa *
Mail (pozostanie ukryty) *
Twoja strona
Komentarz (bez tagów) *
Ten blog jest moderowany, Twój wpis zostanie wyświetlony po kontroli.
Zatem, jeżeli się nie pojawi od razu, nie przejmuj się i nie wysyłaj komentarza drugi raz.
Dzięki.
Góra