|
|
 |
| 2004-05-23 J. Szachownica I i II |
 |
Osoby: M&M Trybulce, A Durzyński
Miejsce: J. Szachownica I i II
Szczegóły:
Tym razem celem naszym był rez. Krzemienna Góra, w którym znajdują się resztki jaskini Szachownica
(kiedyś był tam kamieniołom, który przeciął jaskinię na kilka kawałków: duży, mniejszy i wiele malutkich).
Eksploatacja zakończyła się w 1962 roku, toteż sam kamieniołom zdążył już mocno zarosnąć -
zrobiła się bardzo miła okolica. Niestety, sama jaskinia (Jedynka) była poszerzona przez eksploatację kamienia,
co powoduje, że strop nie wygląda na bardzo stabilny - może być niebezpiecznie.
Sama jaskinia (Jedynka jak i Dwójka) to istny labirynt przecinających się wzajemnie korytarzy
(zresztą bardziej pasowałaby mi nazwa Labirynt właśnie, a nie Szachownica).
Mimo, że rozciągłość pozioma Jedynki nie przekracza 70-80 metrów, spędziliśmy w niej ponad 4 godziny.
Przy czym oczywiście musieliśmy wejść w każdy korytarzyk, w który wejść się dało - wszak długość wszystkich korytarzy wynosi ponad 600 metrów...
Część wschodnia Jedynki jest bardziej popękana i zagruzowana, część zachodnia, podobna do Dwójki,
znacznie (IMO) ładniejsza, składa się z pięknie mytych korytarzy.
Miło nas zaskoczyły grzybki (na zdjęciu - nie spodziewaliśmy się tutaj żadnych nacieków ze względu na burzliwą przeszłość jaskini) jak i koraliki wodne na korzeniach drzew (podobne do tych w J. Koralowej).
Niestety, jaskinia jest łatwo dostępna, co oznacza, że znajduje się tam dużo śmiecia: puszki, butelki, papierki, itp.
Zrobiliśmy więc dobry uczynek i przy okazji zwiedzania nieco posprzątaliśmy.
Sprawdź też opis jaskini na stronie Epimenides.
[MJT] Przed szlakiem na Krzemienną Górę
Zanosiło się na niezły deszcz, ale tylko trochę pokapało

[MJT] Szachownica I

[MJT] To samo wejście od środka

[MJT] A tu inne wejście (w sumie jest kilkanaście, w tym kominem)

[AD] Tuż za wejściem głównym (już w jaskini)

[AD] Kilka korytarzy odchodzących w bok

[MUT] Większość naturalnych korytarzy było w kształcie soczewkowatym

[MJT] To wyglądało tak, jakby coś organicznego (korzenie?) delikatnie skamieniało

[MJT] Korzenie drzew wystające ze stropu

[MJT] Dużą część jaskini należy pokonać na kolanach lub na brzuchu

[MUT] I można łatwo stracić orientację - dużo wzajemnie krzyżujących się korytarzy

[MJT] A czasami można było nawet stanąć

[MJT] Albo odpocząć w ludzkiej pozycji

[MJT] I z powrotem do czołgania się...

[AD] Zachodnia część jaskini ma ładniejsze (IMO) korytarze

[MJT] Marta to się musi wszędzie wcisnąć...
Od korytarza "głównego" odchodziło wiele bocznych.

[AD] Ładne kolumny skalne

[AD] Były też nacieki grzybkowe

[AD] Tutaj w powiększeniu - prawda, że ładne?

[AD] Plan ogólniejszy

[MJT] Koraliki jak w Koralowej

[MJT] Było tam tego bardzo dużo bardzo ładnego

[AD] Nieśmiałe początki stalaktycików

[MJT] Kolejny odpoczynek - w Szachownicach buszowaliśmy ponad 5 godzin...

[AD] Wyjście!

Góra
|
| Komentarze | Kurczę! Na razie brak komentarzy... |
| Góra | |
Góra
|
|
 |