Jaskinie Podróże Grafika Mizar Artykuły Kulinaria Lemkov Namiary Mapa English  
Spelunka Trybików Jaskinie 2007 2007-02-10..11 Jura - luty I YAC Software  
 Wróć
Wprowadzenie
Szkice techniczne
Jaskiniowy
słownik
polsko-angielski
2008
2007
2007-11-03
Kręta, Żarska
i Bez Nazwy
2007-09-15
Miętusia
- Stare Partie
2007-09-01
Kalacka
2007-08-05
Gorenicka
i Beczkowa
2007-06-30
Trzy Kopce
2007-06-09
Speleo
mistrzostwa
2007-05-26
Jaskinia Wierna
2007-04-29..05-06
Ardeche
2007-04-14..15
Jura - kwiecień
2007-03-17
Jaskinia
w Sułoszowej
2007-02-17
Jura - luty II
2007-02-10..11
Jura - luty I
2007-01-25
Cueva
de Punto Blanco
2006
2005
2004
2003
2007-02-10..11 Jura - luty I
Osoby: M&M Trybulec
Miejsce: Jura

Akcje: Szczegóły:

Zamek Rabsztyn

W połowie drogi z Olkusza do Januszkowej Szczeliny znajdują się ruiny Zamku Rabsztyn. Może nie są szalenie piękne czy ciekawe, ale spodobały mi się południowo-wschodnie mury - jakby sięgające nieba kły czy zęby potrzasku...

Z drugiej strony zabawnie wyglądają te wszystkie krzewy i drzewa (niektóre całkiem już spore) wyrastające z czubków ścian.

[MJT]


[MJT]


[MJT]


[MJT]


[MJT]


[MJT]


[MJT]


Góra

Januszkowa Szczelina

Jaskinię łatwo znaleźć - znajduje się tuż przy czerwonym szlaku na Januszkowej Górze. Studnia wlotowa (głęboka na 5 czy 6 metrów) ogrodzona jest płotem z bali. Można ją śmiało pokonać bez liny - w zejściu i wyjściu pomagają znajdujące się tam pnie drzew.

W środku, w dnie studni, znajduje się nieco ciaśniejsze przejście prowadzące do dosyć ciasnej szczeliny. Ciężko idzie tam rozwijanie liny czy zakładanie stanowiska. Jest tam jeden spit i jedna kotwa HSA (ruszająca się), ale my z braku sprzętu założyliśmy stanowisko z punktów naturalnych (taśmy na zaklinowanych głazach) - pewnie poszło to sprawniej niż wkręcanie śrubek.

Teraz trzeba przecisnąć się do studni, aby rozpocząć zjazd... Hmm... za pierwszym razem nie puściło. Za drugim też nie... No więc pałeczkę przekazałem Marci - ta oczywiście nie miała większych problemów. Zdjąłem więc rolkę i spróbowałem jeszcze raz. Tym razem w końcu udało mi się przelać przez otwór... (Musieliśmy zostawić jeden z worów na krawędzi, co by lina nie tarła.)

Zjazd odbywa się najpierw szerszą częścią szczeliny, po kilka metrów do kolejnych zaklinowanych głazów (potrzebne będą jeszcze chyba dwie plakietki lub dwie taśmy). Następnie kilkunastometrowy zjazd dolną częścią szeliny, już znacznie ciaśniejszą (ale bez problemów). W dół można zejść prostą zapieraczką, która w górę jest znacznie mniej prosta - trochę za ciasno, nie mieszczą się kolana...

Na dole można się jeszcze trochę poczołgać w różne strony, w dół jeszcze może ze 2 metry. I tam zawalisko niestety kończy zabawę.

Przy wychodzeniu cały czas obawiałem się tego zacisku, w którym już raz zamarudziłem. Z tej strony wygląda on tak, że z pionowej studni trzeba weń zanurkować głową; następnie z dyndającymi się nogami przepchnąć ciało dalej. Na szczęście okazało się, że nogi wcale nie dyndają i można się nimi dobrze zaprzeć w celu przepchania maćka przez szczelinę. Nie było to łatwe, ale udało się... :)

Zabawa przednia, jaskinia godna polecenia.

Sprawdź też opis jaskini na stronie Epimenides.

[MUT] Wejście do jaskini


[MJT] Górne partie szczeliny


[MJT] Marcia przygotowuje się psychicznie do powrotu przez zacisk


[MJT] I udało się - poszło całkiem sprawnie


[MUT] Tera ja!


[MUT] Brzuch nie chciał przejść...


[MUT] Ale odepchnąłem się z całej siły i...


[MUT] ...i udało się!


[MJT] Marcia na dole studni wlotowej; na dworze już całkiem ciemno


[MJT] I koniec akcji


Góra

Jaskinia Sopli Lodu

A przynajmniej mamy nadzieję, że to ta jaskinia!

Niewielka to dziura, wejście z ładnym kominem i sporą dawką sopli (może nie tyle co w Zimnej czy Kasprowej Niżniej, ale i tak całkiem ładnie). Następnie czołganko do niewielkiej salki, z której można się trochę poprzeciskać w niedługich korytarzach bocznych.

W okolicy jest jeszcze kilka mniejszych obiektów, ale niezbyt ciekawych.

Po tej jaskini mieliśmy zrobić jeszcze jedną, ale niska temperatura i dobre piwo na lunch jakoś nas zniechęciły...

[MJT] Wejście do krótkiego korytarza nad jaskinią


[MJT] Wejścia do jaskini


[MJT] Jeden z bocznych korytarzyków


[MJT] Były też i sople lodu


[MJT]


[MJT] W drodze do domu... - nietypowo, zima


[MJT]


[MUT]


[MJT]


[MJT]


Góra

Komentarze
Kurczę!
Na razie brak komentarzy...

Góra

Dodaj komentarz (pola z gwiazdką są obowiązkowe)
Imię / ksywa *
Mail (pozostanie ukryty) *
Twoja strona
Komentarz (bez tagów) *
Ten blog jest moderowany, Twój wpis zostanie wyświetlony po kontroli.
Zatem, jeżeli się nie pojawi od razu, nie przejmuj się i nie wysyłaj komentarza drugi raz.
Dzięki.
Góra